aluminiowe

Bądź ostrożny na osiedlowych uliczkach

A niech to!... tego się nie przeczuwałem. Czy jadąc sobie posuwiście na ładnej, szerokiej drodze osiedlowej u panny, ktokolwiek z was byłby przygotowany na metalowy krąglak na środku drogi? Ja nie byłem. Na moment zdjąłem wzrok z drogi żeby popatrzeć na swoją śliczną kobietę, aż tu nagle wielki huk, podskoczyliśmy i tak zapoznaliśmy się z twardym klocem leżącym na ulicy. Opony zimowe wytrzymały to trafienie, swoją drogą nie wiem w jaki sposób, bo to były nie pierwszej młodości sparciałe kapcie i tak toczyłem się do najbliższego warsztatu jaki kojarzyłem, czyli koło Galerii Mokotów. Namęczyłem się jeszcze wcześniej z wyciągnięciem ...

Samochód do przechowania

Wczoraj kolega zostawił mi swoją furę na przechowanie, bo szedł na balangę pożegnalną jakiegoś swojego kolegi i bał się zostawiać swojego golfa na bocznicy w centrum, że coś złego mu może się przytrafić.W sumie nie ma się co dziwić. Ja swoje już przeszedłem - rozcięty zadaszenie od kabrioletu, skradzione radyjko, rozwalony zamek centralny...Wykorzystując okazję pojeździłem sobie trochę. Wspaniały samochodzik. Od razu się polubiliśmy. W środku jest mnóstwo miejsca, jest jasno i przestronnie. W trakcie jazdy czułem się bardzo wygodnie i pewnie. Silnik ciągnie równo w pełnym zakresie obrotów. Tam gdzie inne samochody , którym braknie im tchu, V-TEC łapie drugi ...