samochód

Sprowadzenie auta z zagranicy

Pomysł na ściągnięcie swojego auta narodził się po tym jak przeglądałem rynek w polskich portalach. Wszystkie samochody oczywiście są w stanie idealnym i wszystkie maja ten sam, podobny przebieg.Zdecydowany byłem na silnik diesla ze względu na ekonomię i podobno są jakieś dodatkowe zniżki i niższa jest polisa OC. Pojadu szukałem maksymalnie 3 letniego. Oczywiście wszystkie samochody mają przebiegi rzędu 110 tysięcy. I teraz zadam zasadnicze pytanie: Czemu Holender pozbywa się auta bezwypadkowego z silnikiem diesla, który zwraca się po 150 tys. kilometrów. Pojechałem ze znajomym który kiedyś ściągał po samochody za granicę. Przed wyruszeniem w drogę do Francjiwytłumaczył mi, że ...

Moja pierwsza fura

Przez parę miesięcy nosiłam się z chęcią zakupu mojego pierwszegosamochodu. Moje fundusze były małe i rozważałam kilka wariantów. Wiadomo, że do ceny pojazdu należy doliczyć koszty rejestracyjne i przede wszystkim ubezpieczenie samochodu.Po wielu poszukiwaniach kupiłam samochód za 7 tyś zł. Nie jest to raczej ogromna kwota i oczywiste jest że samochód nie był pierwszej młodości dlatego chciałam nabyć tanie OC. Ubezpieczenie AC nie nie interesowało mnie nie tylko z powodów finansowych ale z racji wieku auta. Mój Fordzik nie jest ideałem, ma swoje problemy, ale ma za to cudny bordowy kolor. Ma kilka wyprysków na masce, błotniki trochę rdza ...

Samochód do przechowania

Wczoraj kolega zostawił mi swoją furę na przechowanie, bo szedł na balangę pożegnalną jakiegoś swojego kolegi i bał się zostawiać swojego golfa na bocznicy w centrum, że coś złego mu może się przytrafić.W sumie nie ma się co dziwić. Ja swoje już przeszedłem - rozcięty zadaszenie od kabrioletu, skradzione radyjko, rozwalony zamek centralny...Wykorzystując okazję pojeździłem sobie trochę. Wspaniały samochodzik. Od razu się polubiliśmy. W środku jest mnóstwo miejsca, jest jasno i przestronnie. W trakcie jazdy czułem się bardzo wygodnie i pewnie. Silnik ciągnie równo w pełnym zakresie obrotów. Tam gdzie inne samochody , którym braknie im tchu, V-TEC łapie drugi ...