używany

Moja pierwsza fura

Przez parę miesięcy nosiłam się z chęcią zakupu mojego pierwszegosamochodu. Moje fundusze były małe i rozważałam kilka wariantów. Wiadomo, że do ceny pojazdu należy doliczyć koszty rejestracyjne i przede wszystkim ubezpieczenie samochodu.Po wielu poszukiwaniach kupiłam samochód za 7 tyś zł. Nie jest to raczej ogromna kwota i oczywiste jest że samochód nie był pierwszej młodości dlatego chciałam nabyć tanie OC. Ubezpieczenie AC nie nie interesowało mnie nie tylko z powodów finansowych ale z racji wieku auta. Mój Fordzik nie jest ideałem, ma swoje problemy, ale ma za to cudny bordowy kolor. Ma kilka wyprysków na masce, błotniki trochę rdza ...